Do czasu, gdy pierwszy raz zobaczyłem możliwości programu Traktor firmy Native Instruments miałem negatywne zdanie o miksowaniu muzyki przy pomocy komputera. Wszystkie wcześniejsze programy albo były zbyt proste i nie oferowały wystarczających możliwości do wirtualnego dj'owania lub ich obsługa i interfejs nie pozwalały na sprawne klejenie bitów.
Już przy pierwszym uruchomieniu program robi dobre wrażenie - bardzo czytelny interfejs a w podstawowych opcjach tryby pracy dostosowane do wyposażenia komputera czyli praca bez odsłuchu w pełnym stereo na jednej karcie muzycznej, praca w trybie mono - jeden kanał na słuchawki a drugi na głośniki oraz na 2 karty muzyczne (jedna na słuchawki, druga na głośniki). Po ustawieniu kilku innych podstawowych parametrów możemy przystąpić do dj'owania a okazuje się to bardzo proste. Jeśli ktoś ma problemy z wyrównaniem prędkości utworów to wyręczyć w tej czynności mogą bardzo skuteczne liczniki prędkości BPM (chociaż przy drum'n'basach chwilami gubią się) a jeśli są problemy ze zgraniem bit do bitu to tu pomagają wskaźniki paskowe, ktore pokazują nałożenie bitów. Z takim wyposażeniem praktycznie osoba głucha mogłaby zmiksować dwa utwory. Oczywiście jak komuś zależy na miksowaniu bez tej pomocy to może wykorzystać tryb pracy ze słuchawkami. Teraz dalsze funkcje i możliwości programu:
- na każdy kanał 3 zakresowy equalizer +12dB do -24dB (z opcją kill)
- każdy kanał wyposażony w filtr z trzema efektami
- deck pitch +/- 35%
- liczniki BPM z dokładnością do 1/10 BPM
- możliwość ustawienia stałej prędkości dla wszystkich granych kawałków
- sygnał wejściowy na każdym kanale może być wzmocniny max. o 12dB
- moduł ustawiania wybranych punktów utworu i możliwość odtwarzania fragmentów jako pętle.
- przyciski odtwarzania utworu do tyłu
- możliwość zapisywania miksu jako pliku wav'a lub zapisywanie pozycji samych przycisków kontroli
- scratchowanie przy pomocy myszki na widmie sygnału
- obsługa plików mp3, wav oraz ścieżek cd-audio
Wrażenia z obsługi programu są bardzo pozytywne, wszystko działa, jak działać powinno, nie ma problemu ze znalezieniem poszczególnych funkcji i ich obsługą. Chyba największą wadą jest sam komputer, który zaopatrzony w myszkę i skróty klawiszowe nie daje takiej wygody obsługi jak rzeczywistego miksera i gramofonów. Co do wymagań sprzętowych to na testowym komputerze nie było problemów, utwory ładowały się do pamięci w ciągu kilku sekund i tylko przy ostrym ich przewijaniu czasami trzeba było krótką chwilę zaczekać aż załaduje się odpowiedni fragment. Całkiem pozytywnie wypadło również scratchowanie myszką, lepiej niż w innych programach, gdzie do tego celu zwykle było specjalne pokrętło.
Czy taki program może zastąpić gramofony i mikser na imprezie? - na pewno tak, chociaż jego możliwości są ograniczone i na pewno mniejsze niż dobrego sprzętu. Traktor na żywo w akcji można było usłyszeć w Toruniu podczas edycji imprezy Rejs oraz późniejszym afterparty, gdy dj Highfish zamiast torby winyli przywiózł ze sobą notebooka z kolekcją plików mp3.
Program testowałem na komputerze z jedną kartę muzyczną Sound Blaster Live!, procesorem Celeron 400Mhz oraz 256MB RAMu.