Pamiętam jak włączyłem ten program poraz pierwszy, stwierdziłem co to za kosmos,
nie wiedziałem jak się do niego dobrać ale z czasem... Przypomina on swoją
budową stare trackery DOS-owskie lecz swoimi możliwościami jest narzędziem które
obowiązkowo powinien posiadać każdy muzyk w swoim domu, tym bardziej, że program
jest dostępny w wersji freeware (zapraszam na stronę
http://www.buzz2.com/). No ale
przejdźmy do krótkiego opisu programu. Włączamy buzza pokazuje nam się na środku
Master Volume, do którego możemy podłączać nasze instrumenty ( wciskamy prawy
przycisk i ładujemy maszynę lub efekt [ jak na program freeware mamy do wyboru
niezłą listę instrumentów i efektów, jeżeli nam się znudzą możemy następne
sciągnąć z netu lub jeśli umiemy pisać w języku C++ producent udostępnia nam
źródła do każdego instrumentu i efektu ]).Przełączamy następnie okno na pattern
editor i możemy tworzyć własne melodyjki, co ważne większość tego typu programów
nie ma możliwości wstukiwania akordów, buzz je ma co jest ogromną jego zaletą.

Jeżeli mamy już poukładane jakieś loopy wkładamy je do sekwencera (dla
trackwerowców nie stanowi on większego problemu ) jednak dla muzyka, który nie
przeszedł chrzestu na trackerze może stanowić on pewien problem ale od czego
mamy nasze głowy !!! ( ja osobiście polecam stosowanie buzza do tworzenia loopów
[ przepuszczonych przez odpowiednie filtry, wszystko idzie wykręcać w czasie
rzeczywistym i następnie zapisywać na pliki typu WAV ). Jednak w buzzie możemy
także wkładać nasze własne dźwięki co żyw nam się nie podoba (pamiętajcie tylko,
że muszą to być pilki mono WAV ). Program o ogromnych możliwościach, jego jedyną
wadą jest nieporęczna obsługa ale to nie jest takie ważne kiedy można wyciągnąć
z tej maszyny co tylko się chce ( osobiście polecam zastosowanie go do tworzenia
własnych sekwencji, które po obróbce w jakimkolwiek edytorze dźwięku można
włożyć do komputerowego sekwencera np. ACID ).