Muzyka klubowa bardzo staje się podkładem w grach konsolowych. Często uzupełnia je wtedy tworząc niesamowitą atmosferę. Świetnym tego przykładem jest gra pt.: Jet Grind Radio dostępna na Dreamcast'a oraz jej kontynuacja dostępna na X-Box'a. Fabuła rzuca gracza w środek nowoczesnej metropolii. Rzecz polega na robieniu graffitti. Perypetiom grafficiarza - skater'a, który jeździ na rolkach po kolorowych ulicach Tokyo i maluje graffiti towarzyszy fajna klubowa muza. Podczas ucieczek przed gliniarzami, malowaniu i zwiedzaniu wirtualnego miasta słyszymy egzotyczny house, funk, cosmic-pop, ale także dziwnie wykręcony rock. Nie mogło zabraknąć i hip-hop'u w postaci panów z Jurassic 5. Rewelacja!
Z kolei w nieco starszej grze dostępnej na PlayStation pt.: Ghost in the shell, całą muzykę przygotował legendarny producent Takkyu Ishino z Denki Groove. Sama gra jest strzelaniną i fabuła opiera się na kultowej anime znanej pod tym samym tytułem.
W przypadku tej gry mamy do czynienia z bardzo fajną i modną jeszcze parę lat temu konwencja (manga + techno).
Inny wspaniały przykład soundtrack'u do gry stanowi zestaw muzyczny dostępny w stacjach radiowych słynnego Liberty City. Jedna z najpopularniejszych gier na PlayStation 2, pt.: Grand Theft Auto III pozwala na wybór stacji radiowych podczas jazdy samochodami. Gra przedstawia perypetie gangstera w dużym amerykańskiej metropolii. Gangster, jak to gangster, wymusza, rabuje, strzela, ucieka i kradnie auta. Interesujące są właśnie stacje radiowe włączane w samochodach. Szczególną uwagę zwraca zwłaszcza jedna z nich - MSX. W niej usłyszymy dynamiczny set drum&bass'owy mixowany przez samego szefa legendarnej wytwórni MovingShadow - Dj'a Timecode. Są oczywiście inne stacje radiowe: techno i hip-hop.
W najnowszej części gry GTA: Vice City, fabuła przenosi nas w kolorowe lata '80, do miasta stylizowanego na Miami. Stacje radiowe oferują zatem oryginalne utwory z tamtych lat. Serce każdego klubowicza rozpalą rozgłośnie: Fever FM oraz Wildstyle, gdzie usłyszymy klasyczne house'y oraz electro! Warto dodać, że soundtracki z tych gier dostępne są także w detalicznej sprzedaży na CD.
Inny efektywny przykład to sportowa seria gier traktujących o snowboardzie - SSX (oraz SSX Tricky i SSX 3). Tytuły zostały wydane na konsole PlayStation2 oraz X-Box i GameCube. Gra polega na ekstremalnej jeździe na desce, a całej białemu szaleństwu przygrywa bigbeat, drum&bass, house. Usłyszeć można kompozycje samego mistrza - Fatboy Slima, Ahrodite'a, Chemical Brothers, Basement Jaxx, Felix Da Housecat'a.
Znane logo Ministry of Sound pojawia się w grze wyścigowej na PlayStation 2 tytułowanej Extreme G III oraz XGRA (czyli kolejna część). Za mocnym tytułem, kryją się bardzo szybkie wyścigi motorów przyszłości. Przygrywa tłusty hard-house oraz progressive. Wytwórnia Ministry of Sound dość poważnie traktuje konsole, jako platformę promującą swoją działalność. Na PlayStation 2 został wydany dość nietypowy produkt pt.: ModernGroove Ministry of Sound Edition. Program pozwala wcielić się w rolę VJ'a. Do gotowych setów znanych Dj'ów z "ministrerstwa", można przy pomocy kilku narzędzi tworzyć na żywo wizualizacje. Ciekawa propozycja zwłaszcza na małe, klimatyczne domówki...
W tym miejscu należy zaznaczyć istnienie kilku programów typu "miuzik majker", czyli prostych programów do tworzenia muzyki. Można w nich popróbować własnych sił w kreowaniu elektronicznego brzmienia.
Analizując soundtracki do gier na konsole trzeba jednak zatrzymać się przy produktach legendarnej i nieistniejącej już firmy - Psygnosis. To dzięki temu koncernowi usłyszeliśmy w dwóch grach na PlayStation dynamiczny jump-up'owy drum&bass. Wyścigi pt.: Rollcage oraz Rollcage Stage II przedstawiały dziwne wyścigi futurystycznych, odrzutowych pojazdów. Ścigając się przez kilometry tuneli i serpentynowych autostrad słuchaliśmy m.in.: Ahrodite'a, Ed'a Rush'a, EZ Rollers, Aquasky'a. Breakbeaty wyśmienicie pasowały do szybkich i agresywnych wyścigów. Ale prawdziwie kultową serią gier znanego teamu koderskiego Brytyjczyków była seria Wipeout. Tematyka ponownie i nieprzypadkowo związana była z tzw.: future-racerami, czyli wyścigami futurystycznych pojazdów. Magia serii Wipeout polegała przede wszystkim na design'ie oraz soundtrack'u. W przypadku pierwszej i drugiej części gry ścieżka dźwiękowa towarzysząca grze została nawet wydana jako album.
Legenda Wipeout to 4 tytuły wydane na PlayStation: wipEout, wipEout2097, wip3out, wip3out special edition oraz piąty ostatni wipeout fusion, wydany już na PlayStation 2. Czym są wyścigi serii wipeout? To szybkie, cyber-punkowe, wkręcające wyścigi pojazdów, które za design trzeba z miejsca skazać na drugą połowę XXI wieku. Inaczej rzecz ujmując, to po prostu formula 1 w przyszłości.
Jak wspomnieliśmy dla miłośnika nowego brzmienia prócz hipnotycznego działania szybkiej grafiki najważniejsze jest brzmienie. Muzyka wykorzystana do poszczególnych części Wipeout'ów różni się, tak jak różniły świeże trendy techno w latach '90. Pierwsza część gry, promująca w 1995 PlayStation zawierała utwory: Orbital, The Chemical Brothers, Leftfield, Cold Storage. To wystarczyło by zdobyć popularność i rzeszę wiernych miłośników w clubbing'owej Wielkiej Brytanii. Druga część serii posiadała oficjalny sponsoring Red Bull'a, co też nie pozostaje bez znaczenia, oraz nowy bogatszy technicznie soundtrack. Ta gra hipnotyzuje, a z głośników, podczas gry słychać beat'y: The Future Sound of London, Underworld, The Prodigy, The Chemical Brothers, Fluke i Photek! Nieodłącznym elektryzującym elementem gry był design. Koszulki, czapeczki, torby z logosami nosili przeważnie uczestnicy brytyjskich rave-parties. Ciekawe dlaczego? Nawet w Łodzi, w 1998 na corocznej Paradzie Wolności, można było skorzystać ze specjalnych stand'ów z PlayStation i zagrać w wipeout'a. Potem była trzecia odsłona wyścigów, a muzyka przygotowana przez DJ Sashe to kawałki: The Chemical Brothers, Underworld, Orbital, Propellerheads i Paul van Dyjk'a. Ostatnia, najnowsza część gry wydana już na nowoczesną konsolę PlayStation2 została nazwana: Wipeout Fusion. Design'em zajęła się profesjonalna firma projektowania grafiki. Z zupełnie nową jakością grafiki oraz stylu idzie w parze obszerność gry, a także bardzo bogaty soundtrack, m.in.: Future Sound Of London, Cut La Roc, Utah Saints, Timo Maas, Luke Slater, Orbital, MKL.
Czasem jednak najlepszy soundtrack nie daje wymaganej satysfakcji i chętnie pograłoby się przy swoim ulubionym secie. Czy jedynym wyjściem jest wtedy wyłączenie dźwięku gry i odpalenie swojego zestawu hi-fi?
Niekoniecznie! Konsola Microsoftu - X-Box wśród swoich atutów posiada jeden szczególnie interesujący pod względem muzyki. Klubowicza, który postanowił spędzić sobotni wieczór w domu, może zainteresować wbudowany twardy dysk konsoli. Pozwala on na nagrywanie w pamięci konsoli dowolnej muzyki z CD. Od tego momentu można grać w dowolną grę, słuchając w podkładzie ulubionego DJ'a. Bez problemu możemy oddawać się brutalnej strzelaninie przy chill-out'owych dźwiękach bądź latać samolotami przy ostrym gabberze!
|